• Wpisów: 232
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 16:25
  • Licznik odwiedzin: 16 664 / 1272 dni
 
adzika09
 
Serio? Współczuję ludziom, którzy są wrażliwi. Dlaczego muszę być osobą, która ciągle wybacza, jest wyrozumiała i stara się o drugiego człowieka? Już nie mam siły wiecznie rozumieć tego, jak czują się inni, wysłuchiwać ich problemów i być wyrozumiałą dla nich. Mimo wiecznie otwartego serca dla wszystkich, ciągle ktoś ma mi coś do zarzucenia, a zwłaszcza jedna, najważniejsza osoba. Czym jest dla Ciebie moja łza? Mimo tego, że zawsze wole wziąć wszystko na swoje barki^ już nie mam siły nic wysłuchiwać, żadnych pretensji, tego jaka jestem, ani tego, co by było gdyby. Skoro uważasz, że każdy mój krok to złe posunięcie po prostu sam odejdź. Nie chce więcej cierpieć przez kogoś.

1.jpg


2.jpg


3.jpg


~Jeśli kiedykolwiek opuszczę głowę, to tylko po to, by podziwiać moje byty~

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego